Wierzcie lub nie, podczas gdy wszyscy walczyli o przetrwanie i dostali się na tratwę, a mężczyzna został oddzielony od swojego pluszowego misia. Tak, Gaspare Luigi Gatti był mężczyzną, a nie małym chłopcem. Pan Gatti wszędzie niósł misia, nie widziałeś go na statku bez niego. Utonął wraz z 1500 innymi podróżnikami.
Przed wejściem na statek ten mały miś już przeszedł tę podróż. Przeżył atak błyskawiczny, bombardowanie własnego domu w Londynie i wreszcie przeszedł przez Titanica. Ten mały pluszowy miś został uniesiony w wodzie i odzyskany, później oddany wdowie Gaspare, a ona z kolei przekazała go do muzeum.
Jak przetrwać spotkanie z niedźwiedziem
W 1992 roku Merrythought ponownie stworzył tego niedźwiedzia na cześć zatopienia Titanica w 1912 roku, aby uczcić 80. rocznicę powstania statku. Wyprodukowano tylko 5000 niedźwiedzi, każdy miał żółtego moheru i miał 8 cali wzrostu.
Ale Gaspare nie był jedynym tego dnia, kiedy miał na Titanicu pluszowego misia. Mały chłopiec Douglas, który przyniósł ze sobą misia :Polar: i jego mamę. Wszyscy przeżyli zatonięcie okrętu, jednak wkrótce Douglas zginie w wyniku śmiertelnego wypadku samochodowego. Po śmierci syna Daisy Corning Spedden napisała książkę z obrazkami zatytułowaną :Polar the Titanic Bear Book:. Daisy nigdy nie wysłała tej książki, w rzeczywistości wiele dziesięcioleci później jej pradziadek znalazł ją ukrytą na poddaszu. Firma Steiff wykona reprodukcję :Polar: z tylko 1000 niedźwiedzi. * *